14 sierpnia 1941 r. - Aleksander Chudek


Poniższy tekst to meldunek sierż. Aleksandra Chudka (wówczas pilota 315 Dywizjonu Myśliwskiego "Dęblińskiego") z walki w dniu 14 sierpnia 1941 r. Tekst został spisany bezpośrednio po opisywanych wydarzeniach:

C) Data: 14.08.1941 r.
D) Dywizjon: 315 polski
E) Liczba samolotów nieprzyjaciela: 12
F) Me-109E
G) Czas ataku: 17.50
H) Miejsce ataku: Andres
J) Wysokość nieprzyjacielskiej formacji: 16 tys. stóp
K) Straty nieprzyjaciela: 1 Me.109E zniszczony, 1 Me.109E uszkodzony
L) Straty własne, samoloty: brak
M) Straty własne, personel: brak

Ogólny opis
Znurkowałem w celu przeprowadzenia ataku razem z F/Lt Szczęśniewskim i po zobaczeniu pary nieprzyjacielskich samolotów ostrzelałem jeden z nich z działka i karabinów maszynowych, z odległości ok. 20 jardów - nieprzyjacielski samolot wywrócił się na plecy ciągnąc czarną smugę dymu i poszedł w dół w korkociągu, w chmury. Widziałem odrzuconą owiewkę oraz duże metalowe części odlatujące od spojenia kadłuba i lewego skrzydła. Podążyłem za tym samolotem w celu wykonania fotografii (później dowiedziałem się, że nie miałem zamontowanego aparatu fotograficznego), ale nagle poczułem, że jestem ostrzeliwany i zobaczyłem smugi pocisków po lewej stronie kadłuba. Wykonałem ostry zakręt w lewo i zobaczyłem trzeciego Me[sserschmitta] pode mną, w kierunku którego znurkowałem i otworzyłem ogień z odległości ok. 150 jardów z lewej. Dostrzegłem moje pociski trafiające samolot, który następnie znurkował w chmury. Podążyłem za nim, ale straciłem kontakt i wróciłem do domu poniżej poziomu chmur. Podczas drogi powrotnej widziałem 2 Me.109 spadające w płomieniach i otwarte dwa spadochrony. Wylądowałem na Stradishall ok. 18.30 i zgłaszam jeden Me.109 zniszczony i jeden uszkodzony. Mój samolot otrzymał dwa postrzały w śmigło i jeden w czubek lewej strony kadłuba.

Zużycie amunicji: karabiny maszynowe - 240, działko - po 42.

Aleksander Chudek
(tłumaczenie Jacek Adamski)


Źródła:
dokumenty z Instytutu Polskiego i Muzeum Sikorskiego w Londynie