Włodzimierz Bernhardt
Włodzimierz Bernhardt

Włodzimierz Bernhardt urodził się 30 sierpnia 1915 r. w Warszawie (rodzice: Witold, profesor fizyki i wykładowca akademicki, i Maria z domu Słubicka). Na początku lat trzydziestych wyjechał do Liege w Belgii z ojcem, który otrzymał posadę na tamtejszym uniwersytecie. On sam kontynuował edukację w belgijskich szkołach. W 1938 r. w liceum Athénée Royal zdał egzamin maturalny typu matematyczno-przyrodniczego. W tym samym roku powrócił do Polski celem odbycia zasadniczej służby wojskowej. Został wcielony jako strzelec do piechoty, z przydziałem do stołecznego 21 Pułku Piechoty "Dzieci Warszawy". W armii pozostał do wybuchu II wojny światowej. We wrześniu 1939 r. jego pułk jako część 8 Dywizji Piechoty w składzie Armii "Modlin" walczył pod Mławą, a następnie w obronie Warszawy. Po kapitulacji stolicy Bernhardt uniknął niewoli i pozostał w mieście. Korzystając ze swych belgijskich koneksji (ojciec cały czas przebywał w Liege), w listopadzie 1939 r. uzyskał belgijski paszport i legalnie wyjechał do Belgii, która pozostawała jeszcze w wojnie jako strona neutralna. Z Belgii Bernhardt wyjechał do Francji i zgłosił się ochotniczo do Wojska Polskiego.

15 grudnia 1939 r. przydzielony został do obozu w Coëtquidan. Przydzielony został do formowanego tam 3 Pułku Grenadierów Śląskich 1 Dywizji Grenadierów. W czerwcu 1940 r. jednostka osiągnęła gotowość bojową i trafiła na front do Lotaryngii. Po ciężkich bojach przeciwko nacierającemu Wehrmachtowi, 21 czerwca 1940 r., okrążona i osamotniona wobec kapitulacji Francji dywizja przestała istnieć. Jej resztki przemaszerowały do Szwajcarii, gdzie zostały internowane, lub małymi grupkami przedostawały się do portów Francji w nadziei na ewakuację. Bernhardtowi udało się dotrzeć do nadatlantyckiego La Rochelle, skąd statkiem odpłynął do Plymouth. Na angielską ziemię zszedł 1 lipca 1940 r.

Po przybyciu do Wielkiej Brytanii został wcielony do formowanej w szkockiej miejscowości Biggar 1 Brygady Strzelców. Z uwagi na przedwojenne wykształcenie średnie w kwietniu 1941 r. został odkomenderowany na kurs oficerski do Szkoły Podchorążych Piechoty w Dundee. Po ukończeniu szkolenia powrócił do brygady w stopniu starszego strzelca podchorążego. W połowie 1942 r. zgłosił się do lotnictwa i po przejściu komisji lotniczo-lekarskiej, 13 lipca w Blackpool został wcielony do Polskich Sił Powietrznych. Niedługo potem skierowano go na szkolenie teoretyczne do ACTC w Hucknall, a następnie - w sierpniu 1942 r. - do innej jednostki o podobnym charakterze, 12 ITW w Brighton. W pierwszych tygodniach 1943 r. został wyznaczony do szkolenia na bombardiera, w związku z czym wyruszył drogą morską do Kanady. Przebywał początkowo w bazie rozdzielczej w Moncton, skąd w lutym odszedł do szkoły strzelania i bombardowania 1 BGS w Jarvis. Później szkolony był w przynajmniej dwóch innych ośrodkach w Kanadzie i w Wielkiej Brytanii - m.in. w szkole obserwatorów 2 (O)AFU w Millom. Po otrzymaniu "gapy" bombardiera, w kwietniu 1944 r. został przydzielony do jednostki treningu operacyjnego 18 OTU w Finningley. Ukończył tam kurs, polegający na dobraniu się na stałe załogi i wyszkoleniu jej w zakresie działań bojowych na dwusilnikowych Wellingtonach. W Finningley Bernhardt doczekał 1 czerwca 1944 r. promocji oficerskiej.

Z OTU z załogą przydzielony został do 11 Base w Blyton - jednostki wyszkolenia na czteromotorowych Halifaksach. W sierpniu 1944 r. przeniesiony został do szkoły doskonalenia na Lancasterach 1 Lancaster Finishing School w Hemswell celem przygotowania do służby w 300 Dywizjonie Bombowym "Ziemi Mazowieckiej" (od wiosny 1944 r. w tej jednostce latano wyłącznie na nowoczesnych czterosilnikowych Lancasterach). Z powodu wybuchu powstania warszawskiego i dużych potrzeb osobowych w 1586 Eskadrze do Zadań Specjalnych, prowadzącej zrzuty dla powstańców, załogę Bernhardta przeniesiono jednak do południowych Włoch. Do 1586 eskadry, na lotnisko Campo Casale koło Brindisi, przydzielony został 7 sierpnia 1944 r. Z Anglii do Italii zabrany został na pokładzie transportowego samolotu.

Na pierwszy lot bojowy Bernhardt poleciał nocą z 16 na 17 sierpnia 1944 r. z załogą plut. pil. Leszka Owsianego (drugi pilot plut. Lucjan Kretowicz, por. naw. Władysław Schöffer, plut. rtg. Stefan Bohanes, st. sierż. mech. pokł. Grzegorz Denisienko, plut. strz. Jan Lück; Bernhardt oraz ppor. naw. Witold Korwin-Łopuszański byli pasażerami zabranymi celem zapoznania się z nowym rodzajem zadań). Załoga Owsianego szczęśliwie dokonała zrzutu na Plac Napoleona w płonącej stolicy i zawróciła ku Włochom. Niedaleko Bochni samolot mimo bardzo złej widoczności został przechwycony i trafiony przez nocnego myśliwca. Halifax wpadł w gwałtowne nurkowanie, z którego wyprowadziło go wspólnymi siłami dwóch pilotów. Owsiany dał rozkaz do skoku, jednak z maszyny nie wyskoczył Lück, który z powodu awarii interkomu nie usłyszał polecenia. Owsiany zdecydował się na przymusowe lądowanie. Podczas przyziemienia uderzył w zabudowania gospodarskie we wsi Dębina koło Bochni. W wypadku doznał złamań żeber i ogólnych potłuczeń, strzelec wyszedł bez szwanku. Bohanes spadł na ziemię martwy, gdyż został rozstrzelany podczas opadania na spadochronie. Pilotem, który zestrzelił Halifaksa II GR-C (JP220), być może był Lt. Gustav Fransci z jednostki 1./NJG 100 latającej na Ju 88. Lotnik ten nocą z 17 na 18 sierpnia 1944 r. zameldował cztery zestrzelenia - w tym Halifaksa w rejonie Bochni.

Bernhardt wylądował na drzewie. Była godzina 2.30. Odpinając uprząż spadochronu oswobodził się i poturbowany dotarł do najbliższych zabudowań. Spotkany przezeń mężczyzna zaprowadził go do znanego sobie gospodarstwa i kazał czekać. Został skontaktowany z grupą partyzancką i ostatecznie znalazł się w oddziale ppor. Zdzisława Straszyńskiego ps. "Meteor", jednego z cichociemnych. Oddział ten przydzielony był do miejscowej placówki Armii Krajowej (16 pułku piechoty AK Tarnów). W oddziale pozostał do października 1944 r. W listopadzie 1944 r. trafił do zgrupowania zestrzelonych lotników i uciekinierów brytyjskich z obozów jenieckich, którzy byli szykowani do ewakuacji. Po wyzwoleniu Krakowa (16 stycznia 1945 r.) zgłosił się do krakowskiego oddziału YMCA (Young Men's Christian Association - Związku Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej), a następnie do radzieckich władz wojskowych. Obawiając się represji ze strony Sowietów, podał się za francuskojęzycznego Kanadyjczyka. 28 lutego 1945 r. opuścił Polskę i w grupie byłych jeńców alianckich został przewieziony do Odessy na Ukrainie. Płynąc stamtąd brytyjskim okrętem, 24 marca 1945 r. dotarł do Anglii. Przydzielony został początkowo do polskiej bazy w Blackpool, a potem w Dunholme Lodge.

Po okresie zwyczajowego odpoczynku, przyznawanego wszystkim przybyłym do Anglii po zestrzeleniu lotnikom, 28 listopada 1945 r. został przydzielony do 300 Dywizjonu Bombowego "Ziemi Mazowieckiej" w Faldingworth. Pełniąc już pokojową służbę doczekał rozformowania jednostki. Wstąpił do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia. Po wojnie w ramach kontraktu stacjonował m.in. w Skipton-on-Swale. Ostatecznie zdemobilizował się w 1949 r. Służbę w Polskich Siłach Powietrznych zakończył jako polski porucznik i angielski Flight Lieutenant. Za zasługi wojenne został odznaczony Medalem Lotniczym, Medalem Wojskowym oraz medalami pamiątkowymi. Za skok ze spadochronem z zestrzelonego samolotu otrzymał ponadto odznakę "gąsienicy" i został przyjęty do Caterpillar Club.

Po wojnie wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i osiadł w Los Angeles. Pracował w różnych zawodach, m.in. w banku, potem jako przedstawiciel handlowy producenta szczotek do sprzątania Fuller Brushes oraz w firmie elektrycznej Kilman Electric Loc Inc. Po latach awansował na stanowisko szefa planowania fabryki. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w kalifornijskim mieście Corona del Mar. W 2005 r. zdecydował się na powrót do Polski. Aż do śmierci mieszkał w Warszawie. Aktywnie brał udział w uroczystościach kombatanckich i patriotycznych, w szczególności związanych z lotniczym wsparciem powstania warszawskiego. W sześćdziesiątą rocznicę wybuchu powstania odznaczony został Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Major w stanie spoczynku Włodzimierz Bernhardt zmarł 29 września 2013 r. w wieku 98 lat. Spoczął na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Był żonaty z Zofią z domu Aksenow (łączniczką i sanitariuszką 101 kompanii Batalionu "Bończa" Armii Krajowej w powstaniu warszawskim, potem podoficerem i kancelistką WAAF).



Jerzy Kobacki, Wojciech Zmyślony

Źródła:
fotografia ze zbiorów pana Włodzimierza Bernhardta
materiały otrzymane dzięki uprzejmości pana Włodzimierza Bernhardta
dokumenty z Instytutu Polskiego i Muzeum Sikorskiego w Londynie
dokumenty z National Archives w Kew
dokumenty ze Stowarzyszenia Lotników Polskich w Londynie (dzięki uprzejmości pana Zenona Dudka)
Bieniecki K., Lotnicze wsparcie Armii Krajowej, Wydawnictwo ARCANA, Kraków 1994
Bieniecki K., Polskie załogi nad Europą 1942-1945, Bellona, Warszawa 2005
Cynk J. B., Polskie Siły Powietrzne w wojnie 1943-1945, AJ-Press, Gdańsk 2002
Wańkowicz M., Atlantyk-Pacyfik, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1989