Franciszek Chylewski
Franciszek Chylewski

Franciszek Józef Chylewski urodził się 12 lipca 1916 r. we wsi Silno na terenie późniejszego powiatu chojnickiego w województwie pomorskim. Jego rodzicami byli Franciszek Chylewski - organista - i Bronisława z domu Prabucka. Około 1920 r. cała rodzina zamieszkała w Miłobądzu (dziś w powiecie tczewskim w województwie pomorskim), gdzie jego ojciec objął posadę organisty. Franciszek junior uczęszczał w Tczewie do siedmioklasowej szkoły powszechnej, a następnie do szkoły zawodowej. Wyuczył się fachu ślusarza i elektromechanika.

4 listopada 1937 r. Chylewski rozpoczął służbę czynną w 4 Pułku Lotniczego w Toruniu. Przed wojną przeszedł naukę w Eskadrze Szkolnej i pułkowej Szkole Podoficerskiej, a także ukończył kurs pilotażu podstawowego w Eskadrze Treningowej 4 Pułku, po którym otrzymał awans na kaprala. Po wybuchu wojny, jako pilot bez przeszkolenia bojowego, wyruszył jednym z trzech transportów (kolejowym, samochodowym bądź pieszym) personelu Bazy Lotniczej nr 4. Jego dokładne losy nie są znane. Ewakuował się do Rumunii, lub co mniej prawdopodobne, na Węgry. W grudniu 1939 r. znalazł się w Grecji i przebywał tam m.in. 21 i 22 grudnia 1939 r. Z Pireusu drogą morską przedostał się do Francji, gdzie trafił do Centrum Wyszkolenia Lotnictwa w Lyonie. W czerwcu 1940 r., po upadku Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii.

Przez pierwsze miesiące na Wyspach Chylewski oczekiwał na przydział, ucząc się języka angielskiego i regulaminów, najpierw w bazie RAF Hereford, a potem w Bazie Sił Powietrznych w Blackpool. W tamtejszym Centrum Wyszkolenia Ziemnego ukończył teoretyczny kurs pilotażu. W okresie od 19 maja do 27 maja 1941 r. przeszedł kurs wznawiający pilotażu w 1 (Polish) Flying Training School w Hucknall, latając na samolotach Magister i Battle. Po jego zakończeniu został skierowany do Bazy Sił Powietrznych w Blackpool. 9 czerwca został przeniesiony do polskiej szkoły pilotażu podstawowego 16 (Polish) Service Flying Training School w Hucknall, przeniesionej w lipcu 1941 r. do Newton. Po przeszkoleniu na dwusilnikowych samolotach Oxford, 29 sierpnia ukończył kurs. Bezpośrednio potem został przydzielony do jednostki wyszkolenia bojowego 18 Operational Training Unit w Bramcote, głównego ośrodka szkoleniowego dla polskich załóg bombowych. Przeszedł tam kurs zgrywania załóg, polegający na zapoznaniu się z samolotami Wellington i zgromadzeniu sześcioosobowej załogi, złożonej z dwóch pilotów, nawigatora, radiotelegrafisty i dwóch strzelców.

Z Bramcote Chylewski został skierowany do 300 Dywizjonu Bombowego "Ziemi Mazowieckiej", stacjonującego w tym czasie w Hemswell w hrabstwie Lincolnshire. Zameldował się tam 2 listopada tegoż roku. W listopadzie nie odbył jeszcze żadnego lotu bojowego. Zapewne zgodnie z praktyką, przez pierwszy okres pobytu w jednostce bojowej przechodził trening operacyjny, pozwalający na zapoznanie się ze specyfiką działania jednostki, zanim rozpoczął wykonywanie swojej kolejki lotów bojowych. Pierwszy lot bojowy odbył nocą z 23 na 24 grudnia, a celem nalotu była Kolonia. Był drugim pilotem w załodze Wellingtona IV BH-O (R1610), w której skład weszli: pierwszy pilot kpt. Edward Metler, nawigator por. Stefan Kwiatkowski, radiotelegrafista sierż. Mieczysław Chanecki oraz strzelcy st. szer. Zygmunt Sadurski i st. szer. Władysław Stachurski.

Kolejny swój lot, ponownie w roli drugiego pilota, Chylewski odbył dopiero trzy tygodnie później, w nocy 15 na 16 stycznia 1941 r., a jego celem było bombardowanie Hamburga. Wellington IV BH-K (Z1265) wystartował z Hemswell o godz. 17:45. Jego załogę stanowili: mjr pil. Jan Bąk, mjr naw. Wacław Mosiewicz, sierż. rtg. Paweł Krenżel, st. szer. strz. Marian Łagodziński i ppor. strz. Stefan Berdys. Pogoda w drodze na cel i nad celem była dobra, ale w locie powrotnym pogorszyła się. Pułap chmur był niski, a widoczność ograniczała mgła. Załoga Bąka z nieznanych przyczyn zawróciła i o godz. 21:50 przez radio nadała żądanie podania azymutu magnetycznego na własne lotnisko. Po otrzymaniu go minęli lotnisko nie dostrzegając go z powodu złej widoczności. Po przelocie na zachód znów poprosili o kurs na lotnisko i zawrócili, jednak ponownie przelecieli bazę i od tego czasu nie otrzymano od nich żadnych wiadomości. Następnego dnia do 300 dywizjonu dotarł meldunek, że Wellington rozbił się we wsi Clipston w pobliżu Hucknall, w hrabstwie Nottinghamshire. Nikt z sześcioosobowej załogi nie przeżył katastrofy.

Sierżant pilot (Sergeant) Franciszek Chylewski został odznaczony Krzyżem Walecznych, Medalem Lotniczym i Polowym Znakiem Pilota (nr 936). Wraz z całą załogą został pochowany na Cmentarzu Lotników Polskich w Newark-on-Trent. Symboliczne płyta nagrobna poświęcona jego pamięci znajduje się na cmentarzu w Miłobądzu oraz na cmentarzu w Brzeźnie Szlacheckim.



Krzysztof Kowalkowski

Źródła:
fotografia ze zbiorów pana Zbigniewa Chylewskiego
materiały otrzymane dzięki uprzejmości pana Zbigniewa Chylewskiego
dokumenty z Instytutu Polskiego i Muzeum Sikorskiego w Londynie
Kowalkowski K., Franciszek J. Chylewski - zapomniany pilot 300 Dywizjonu Bombowego [w:] Zeszyty Chojnickie 30