:: Lotnictwo Wojskowe 1939 :: Polskie Siły Powietrzne
we Francji 1939-1940
:: Polskie Siły Powietrzne
w Wlk. Brytanii 1940-1946
:: Armia Polska na Wschodzie i 2 Korpus Polski 1941-1946 :: Polacy w USAAF
1943-1945
:: Lotnictwo ludowego Wojska Polskiego
1943-1945
:: Wojenne relacje lotników :: Życiorysy lotników :: Loty bojowe i operacyjne :: Cmentarze wojenne :: Szkoła Podchorążych Lotnictwa 1925-1939 :: "Lista Bajana" :: "Lista Krzystka" :: Pozostałe artykuły :: Podziękowania i źródła :: Księga gości :: O stronie - kontakt :: Wyszukiwanie :: "Poszukuję informacji
o lotniku..."
:: Udostępnij swoje zbiory :: Linki
318 Dywizjon Myśliwsko-Rozpoznawczy "Gdański"
Piosenka dywizjonowa

Zanim opowiem, podajcie wina,
żebym opłukał pył Quassassina.
Coś mocniejszego dajcie po chwili,
To wam opowiem o Muquebilli.
A potem powiem, jak Dyon Gdański
Przeszedł walecznie front italiański.

We wschodnich Włoszech, nad brzegiem morza
Mielim lotnisko, pożal się Boże!
Najgorszy kłopot z całym lataniem,
Że musisz skończyć je lądowaniem.
Po blachach zgrzytniesz, narobisz trzasku,
Za chwilę leżysz mordą na piasku!

Gdy będę w domu, powiem do dzieci:
Wasz ojciec miewał cele przy Chieti.
Czasem sąsiadom "zaleję" w barze,
Jakem wypatrzył statki w Pescarze,
A także powiem głupim sąsiadkom,
Żem w nocy sypiał... zawsze pod siatką!

Wszyscyśmy w Polsce znali komara,
To go moskitem przezwała wiara,
Owad okrutny, w nocy piłuje,
Kto nietrunkowy, zaraz go kłuje,
Więc ja na samą myśl o komarze
W jednym podskoku jestem przy barze!

Stanisław Grzesiuk (muzyka)
Włodzimierz Bereżecki, kpt. pil. (słowa)

:: wstecz
Źródła:
  • Nycz W., W powietrznym zwiadzie, Wydawnictwo MON, Warszawa 1982