Konrad Sztuka
Konrad Edward Kazimierz Sztuka urodził się 17 lipca 1920 r. w Cieszynie w województwie śląskim. Jego rodzicami byli Marian, funkcjonariusz Policji Państwowej, oraz Marianna z domu Hanzlik, nauczycielka robót ręcznych. Do szkół uczęszczał w rodzinnym mieście. Jako nastolatek wstąpił do cieszyńskiej IV Drużyny Harcerskiej Rzemieślniczej im. Jana Kilińskiego. Będąc gimnazjalistą, ukończył także kursy pilotażu szybowcowego w szkole LOPP na górze Chełm w Goleszowie na Śląsku Cieszyńskim oraz w Tęgoborzu w Małopolsce, uzyskując kolejno kategorie A, B, C oraz D.
Latem 1939 r. Sztuka skierowany został do szkoły LOPP w Aleksandrowicach koło Bielska, gdzie w ramach Przysposobienia Wojskowego Lotniczego rozpoczął przeszkolenie w pilotażu silnikowym. Nie ukończył go, a po napaści Niemiec na Polskę, na początku września 1939 r. został ewakuowany z kursantami szkoły do innego ośrodka LOPP w Masłowie koło Kielc. Stamtąd marszem wyruszył na wschód i w Łucku dołączył do ewakuującego się oddziału wojsk balonowych. Wraz z nimi jechał w kierunku Kołomyi, jednak pod Trembowlą został wzięty do niewoli przez oddział Armii Czerwonej, która zaatakowała Polskę 17 września 1939 r. Sztuka został szybko zwolniony i udał się do Lwowa. Tam jednak został wydany władzom sowieckim przez Żyda z Cieszyna i 7 listopada 1939 r. aresztowany. Aż do wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, czyli 22 czerwca 1941 r., przetrzymywany był w więzieniu we Lwowie. Następnie wywieziono go do Ufy w Baszkirskiej ASRR. W obu więzieniach przeszedł ciężkie śledztwo, podczas którego poddano go łącznie 50 przesłuchaniom. Był torturowany, bity (śledczy z NKWD m.in. wybili mu zęby) i zamykany w karcerze. Był oskarżany o działalność kontrrewolucyjną i szpiegowstwo, próbowano go także zwerbować do współpracy. W Ufie, przy okazji wizyt w więziennej łaźni, spotykał się wielokrotnie i rozmawiał ze słynnym polskim artystą estradowym, Eugeniuszem Bodo. W sprawozdaniu dla polskich władz wojskowych z 10 czerwca 1942 r. meldował m.in., że Bodo nie został zwolniony przez Sowietów jako obywatel szwajcarski, a nie polski.
24 listopada 1941 r. Sztuka został wywieziony na roboty do Błagowieszczeńska, 35 km na północ od Ufy, gdzie pracował przymusowo na otwartym terenie miejskim, w temperaturach sięgających –40 stopni Celsjusza. Wobec wiedzy o tzw. amnestii dla obywateli polskich, uciekł stamtąd i pieszo doszedł z powrotem do Ufy, gdzie 24 grudnia 1941 r. zgłosił się w delegaturze władz polskich. Jako żołnierz posiadający cywilne przeszkolenie lotnicze został skierowany do Stacji Zbornej Lotników i Marynarzy w Kołtubance, z przydziałem do 4 eskadry. Z końcem stycznia 1942 r. został przeniesiony z tym ośrodkiem do Kermine w Uzbekistanie. W marcu 1942 r. opuścił Sowiety, rejsem z Krasnowodska do Pahlewi w Iranie, w ramach pierwszej fali ewakuacji armii gen. Władysława Andersa.
Następnie w dużej grupie lotników wyruszył do Wielkiej Brytanii. 17 kwietnia 1942 r. z portu Bandar Shahpur w Iranie na transportowcu HMT „City of Canterbury” odpłynął do Bombaju w Indiach, a następnie na nowozelandzkim HMT „Awatea” odbył podróż do Kapsztadu w Afryce Południowej. Po przeniesieniu tam na HMT „Empress of Russia” 16 maja 1942 r. odpłynął do Anglii. Po rejsie przez Atlantyk 7 czerwca 1942 r. dotarł do Liverpoolu. Z niejasnych powodów, 16 lipca 1942 r. został przydzielony czasowo do armii (do batalionu strzelców), ale już 4 września 1942 r. został wcielony w szeregi Polskich Sił Powietrznych z numerem ewidencyjnym 704334.
Zgłosił się do personelu latającego i naukę rozpoczął od kursów teoretycznych. Pierwszy odbył w Dywizjonie Wyszkolenia Przedwstępnego (Polish Air Crew Training Centre) w Hucknall od 21 września 1942 r. do 14 stycznia 1943 r., a kolejny – w Samodzielnym Dywizjonie Wyszkolenia Wstępnego (Polish Initial Training Wing) w Brighton, od 16 stycznia 1943 r. do 9 kwietnia 1943 r. Został zakwalifikowany do dalszego szkolenia jako pilot i 24 czerwca 1943 r. rozpoczął w polskiej 25 Szkole Pilotażu Początkowego (25 (Polish) Elementary Flying Training School) w Hucknall kurs na Tiger Mothach. Po jego pomyślnym ukończeniu, 26 sierpnia 1943 r. trafił do polskiej 16 Szkoły Pilotażu Podstawowego (16 (Polish) Service Flying Training School) w Newton, gdzie szkolił się w pilotażu samolotów jednosilnikowych – głównie Masterów.
23 lutego 1944 r. Sztuka ukończył ten kurs, otrzymując tytuł i znak pilota. 2 marca 1944 r. został przydzielony do 679 Dywizjonu Współpracy z Obroną Przeciwlotniczą RAF (679 Squadron) na praktykę w pilotażu. Jako pilot Henleyów latał na ćwiczenia z wojskami lądowymi, m.in. ciągnąc rękawy na potrzeby ćwiczebnego strzelania artylerii przeciwlotniczej. Po wylataniu odpowiedniej liczby godzin, 30 maja 1944 r. trafił do Polskiej Szkoły Myśliwskiej przy jednostce wyszkolenia bojowego 61 Operational Training Unit w Rednal na kurs myśliwski, prowadzony na Spitfire'ach.
23 sierpnia 1944 r. jako w pełni wyszkolony, ale wciąż niedoświadczony myśliwiec, został przydzielony do 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. Tadeusza Kościuszki, stacjonującego wówczas w Westhampnett na południu Anglii. Jednostka miała w owym czasie na wyposażeniu Spitfire'y IX i wchodziła w skład III Skrzydła Myśliwskiego, będącego tyłowym związkiem taktycznym, odpowiedzialnym m.in. za wdrażanie do służby bojowej pilotów Spitfire'ów na potrzeby 131 Skrzydła Myśliwskiego. 303 Dywizjon latał też operacyjnie nad wyzwalaną Europą: Francją, Belgią i Holandią. Zadania obejmowały rozpoznania zbrojne i ataki na cele naziemne, zwalczanie nieprzyjacielskiej żeglugi, wykrywanie i niszczenie punktów startowych rakiet balistycznych V2 oraz eskorty nad kanałem La Manche ciężkich bombowców lecących w głąb III Rzeszy. Pod koniec września 1944 r. 303 Dywizjon przebazował się do Coltishall niedaleko Norwich, bliżej wybrzeży Holandii.
Większość z zadań bojowych przebiegła dla Sztuki bezproblemowo, ale kilka z nich zakończyła się niezgodnie z planem. 10 września 1944 r. podczas powrotu z rozpoznania zbrojnego nad Holandią na lotnisku Hawkinge miał drobny wypadek na Spitfirze F.IX RF-I (BS286). 26 listopada 1944 r. podczas innego rozpoznania zbrojnego z powodu kłopotów z silnikiem jego Spitfire'a F.IX RF-E (MA528) wylądował w Sint-Denijs-Westrem w Belgii, na lotnisku polskiego 131 Skrzydła Myśliwskiego, i do Anglii powrócił dwa dni później. W Belgii, w Antwerpii, wylądował także 9 lutego 1945 r. z powodu poważnych problemów z silnikiem Spitfire'a F.IX RF-F (MH694), podczas patrolu na zwalczanie V2. Kilkakrotnie zmuszony był też zawrócić do bazy z powodu różnych problemów technicznych z samolotem jego lub innego pilota, którego miał osłaniać w locie powrotnym (m.in. 11 i 12 września, 24 października 1944 r., a także 20 lutego i 21 marca 1945 r.).
Na początku kwietnia 1945 r. Sztuka ze swoją jednostką przebazował się do Andrews Field, na północny wschód od Londynu, celem przezbrojenia na Mustangi IV. Przed końcem wojny 303 Dywizjon wziął udział tylko w jednym locie bojowym na tych maszynach, eskortując 25 kwietnia 1945 r. czterosilnikowce bombardujące Berchtesgaden w Alpach Bawarskich, jednak tego dnia Sztuka pozostał na ziemi. Po wojnie w 1945 r. stacjonował w Coltishall i Andrews Field w południowo-wschodniej Anglii, a na przełomie lat 1945–1946 w Turnhouse, Wick i Charterhall w Szkocji.
23 marca 1946 r. 303 Dywizjon przebazował się do RAF Hethel koło Norwich. Kilka dni później, 29 marca 1946 r. o godz. 9:55 Sztuka wystartował z tego lotniska na ćwiczebny przelot nawigacyjny w czterosamolotowym kluczu. Pilotował Mustanga IV PD-F (KH747). Krótko po oderwaniu się samolotu od lotniska, nad lasem, silnik Mustanga przestał pracować. Pilot usiłował zawrócić i wylądować w bazie, jednak na małej wysokości maszyna zawadziła o drzewa i runęła na ziemię we wsi Ketteringham w hrabstwie Norfolk. Dochodzenie w sprawie wypadku uznało za jego prawdopodobną przyczynę błąd w pilotażu. Sztuka był ostatnim pilotem 303 Dywizjonu zmarłym śmiercią lotnika.
Sierżant (Warrant Officer) Konrad Sztuka spoczął na cmentarzu w Norwich (Norwich Cemetery). Był odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych, dwukrotnie Medalem Lotniczym i Polowym Znakiem Pilota (nr 1754). Podczas wojny wykonał 43 loty bojowe oraz 7 lotów operacyjnych.
Wojciech Zmyślony
