Jan Falkowski
Jan Falkowski

Jan Falkowski urodził się 26 czerwca 1912 r. w Pohulance - majątku ziemskim ojca na Litwie. W wieku dwóch lat wraz z rodzicami i bratem wyjechał na Syberię, gdzie jego ojciec miał zorganizować transporty repatriacyjne Polaków. Falkowscy zamieszkali w Pietropawłowsku nad rzeką Iszim. Podczas zamieszek rewolucyjnych na ulicach miasta zginął od kuli ojciec, nieco później zmarła także matka Falkowskiego. Dwójką sierot zaopiekowała się polska wdowa, pani Jacyna. W czerwcu 1921 r. zabrała ich w drogę do Polski. Po ponad rocznej, męczącej podróży powozami i koleją, 23 września 1922 r. dotarli do Warszawy. Następnie Falkowskim zaopiekowała się jego ciotka. Dzięki jej staraniom ukończył on prywatne gimnazjum i dostał się na Wydział Rolniczy Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie.

Latem 1932 r. wyjechał do Lwowa na letni kurs pilotażu dla studentów. Rok później zakończył studia (absolutorium), a w 1934 r. dostał się do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. 15 października 1936 r. ukończył ją i jako podporucznik przydzielony został do III/4 Dyonu Myśliwskiego w Toruniu. W 1938 r. powrócił do SPL jako instruktor prowadzący akrobację powietrzną. W Dęblinie zastała Falkowskiego wojna. Latał początkowo z miejsca na miejsce ewakuując samoloty PWS-26 (podczas jednego z lotów został zaatakowany przez kilka Bf 109, jednak udało mu się uciec). Potem otrzymał rozkaz wyjazdu do miasta Sokal, gdzie gromadzili się już lotnicy z Dęblina. 15 września grupa "Dębliniaków" wyruszyła ku granicy rumuńskiej. Po jej przekroczeniu ukradł samochód, dojechał nim do polskiego konsulatu w Bukareszcie i uzyskał wizy tranzytowe. Przez Jugosławię i Włochy dostał się do Francji. Wiosną 1940 r. został instruktorem w polskiej bazie lotniczej Lyon-Bron. Po ataku Niemców na Francję otrzymał do dyspozycji czwórkę pilotów z rozkazem bronienia francuskiej bazy lotniczej w Cognac. Po trzech tygodniach oczekiwania klucz Falkowskiego otrzymał samoloty Koolhoven FK-58, jednak piloci niemieckich samolotów nie zestrzelili. Po kapitulacji Francji w St. Jean de Luz dostał się na pokład "Batorego" i 23 czerwca 1940 r. dopłynął nim do Anglii.

Po przeszkoleniu na Hurricane'ach 12 września 1940 r. przydzielony został do 32 squadronu. 16 stycznia 1941 r. podczas wieczornego patrolu w strefie między Portsmouth a wyspą Hayling zestrzelił pojedynczego He 111. Celny ogień obronny z bombowca uszkodził ciężko Hurricane'a. Falkowski zdecydował się na skok, jednak wydostał się z kabiny na niewielkiej wysokości. Wylądował łamiąc przy tym nogę. Znaleźli go cywile i zawieźli do szpitala. Fakt odnalezienia spadochroniarza zgłoszono również policji, która przyjechała do szpitala i pilnowała pilota dopóki dowódca 32 squadronu nie potwierdził zeznań Polaka. Po sześciu tygodniach leczenia Falkowski trafił do domu rekonwalescentów w Torquay. Po zdjęciu gipsu i prześwietleniu nogi okazało się, że zrosła się ona nieprawidłowo. Falkowski nie pozwolił na ponowne jej łamanie i podjął dalszą służbę w powietrzu (do jednostki wrócił w marcu 1941 r.). Początkowo chodził o lasce, potem przyzwyczaił się do krótszej nogi, a niedobór długości uzupełnił specjalnym obcasem.

29 lipca 1941 r. został skierowany do polskiego 315 Dywizjonu Myśliwskiego "Dęblińskiego", który stacjonował w Northolt. Z miejsca zaczął brać udział w operacjach ofensywnych nad terytorium Francji. W przeciągu ośmiu dni - 14, 19 i 21 sierpnia 1941 r. zestrzelił trzy Messerschmitty Bf 109. W następnym miesiącu zestrzelił dwa następne myśliwce 16 i 21 września (w tym 21 września Fw 190, którego nie potrafił prawidłowo rozpoznać, gdyż Focke-Wulfy dopiero co wprowadzono do boju). Dzień po tym zwycięstwie, czyli 22 września, został dowódcą eskadry "A". 24 października 1941 r. zniszczył kolejnego Bf 109. Od 12 kwietnia 1942 r. dowodził eskadrą "B".

20 czerwca 1942 r. Falkowski skierowany został do Wyższej Szkoły Wojennej w Peebles w Szkocji. W kwietniu 1943 r. ukończył kurs i został przeniesiony do Inspektoratu PSP w Londynie. 18 maja 1943 r. otrzymał przydział do 316 Dywizjonu "Warszawskiego". Jako jego pilot wziął udział w kilku operacjach nad Francją, po czym w końcu czerwca 1943 r. trafił do 303 dywizjonu. 3 lipca 1943 r. został dowódcą tej jednostki, zastępując na tym stanowisku kpt. Zygmunta Bieńkowskiego. 22 sierpnia oraz 6 września zestrzelił po jednym Fw 190 na pewno, a 23 września 1943 r. kolejnego prawdopodobnie.

22 listopada 1944 r. Falkowski zdał dowództwo "Kościuszkowców", obejmując funkcję polskiego oficera łącznikowego w 11 Grupie Myśliwskiej. Później, od 15 lutego 1944 r. sprawował to samo stanowisko w 84 Grupie. Do latania bojowego wrócił 30 stycznia 1945 r., kiedy został dowódcą III Skrzydła Myśliwskiego. Podczas lotu 9 marca 1945 r. nad holenderskim brzegiem został trafiony przez obronę przeciwlotniczą. Silnik jego samolotu zaczął się szybko przegrzewać, toteż Falkowski zawrócił nad Holandię i wyskoczył na spadochronie. Cały czas osłaniał go z powietrza sierż. Stanisław Rutecki. Opadającego Falkowskiego ostrzelali z ziemi Niemcy - jeden pocisk przeszył mięsień nogi. Tuż po wylądowaniu Polaka otoczyła grupka żołnierzy niemieckich i wzięła do niewoli.

Jeńca transportowano przez jakiś czas po Holandii, z aresztu do aresztu. Potem został pod eskortą umieszczony w jadącym na wschód pociągu. Podczas postoju na stacji w Zwolle strażnik stracił go na na chwilę z oczu, co Falkowski natychmiast wykorzystał i zaczął uciekać. Zgubiwszy pogoń znalazł pomoc u młodego Holendra, członka ruchu oporu. Został przewieziony w bezpieczne miejsce, gdzie ukrył się, by przeczekać niemiecką obławę. Potem próbował przedostać się na drugą stronę frontu, lecz bez powodzenia. W międzyczasie spotkał będącego w podobnej co on sytuacji kpt. Ignacego Olszewskiego, byłego dowódcę 302 dywizjonu. W ukryciu doczekał nadejścia frontu. Przez żołnierzy kanadyjskich został przerzucony na tyły, a 9 maja 1945 r. do Anglii.

Falkowski odznaczony został Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari (nr 9338), czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Polowym Znakiem Pilota (nr 861), dwukrotnie Odznaką Honorową za Rany i Kontuzje oraz brytyjskim Distinguished Flying Cross. Wojnę zakończył w stopniu Wing Comandera i polskiego majora. Po demobilizacji w 1947 r. wyjechał do Kanady. Zajął się prowadzeniem farmy, położonej ok. 20 mil od Toronto. Później został instruktorem w szkole cywilnej pilotów na pobliskim lotnisku.

9 sierpnia 1962 r. lecąc w interesach małym samolotem Mooney z Toronto do zachodnich prowincji Kanady, stracił orientację i na skutek braku paliwa musiał lądować na brzuchu. Towarzyszyła mu żona, pasierb i jego przyjaciel. Samolot wylądował na bagnach, z dala od wszelkiej cywilizacji. Załogę Mooneya czekałaby niechybnie śmierć, gdyby nie pilot Carl McGuire, który przelatując przypadkiem nieopodal, zauważył rozbitków i wezwał pomoc. Czwórkę pasażerów Mooneya ewakuowano śmigłowcem.

W latach sześćdziesiątych Falkowski wydał swe wspomnienia - najpierw w Kanadzie jako "With the Wind in My Face", później w Polsce jako "Z wiatrem w twarz". W 1965 r. odbył podróż do Europy, odwiedził także Warszawę, gdzie złożył wieniec pod Grobem Nieznanego Żołnierza. Pod koniec życia mieszkał w Peterborough. Zmarł tam po długiej chorobie 27 lipca 2001 r. w wieku 89 lat.

Data Samolot Jednostka Zniszczony
na pewno
Zniszczony
prawdo-
podobnie
Uszkodzony
16.01.1941 Hurricane II, GZ-[?] (Z2984) 32 squadron RAF He 111    
14.08.1941 Spitfire II, PK-K (P8540) 315 dywizjon Bf 109    
19.08.1941 Spitfire II, PK-K (P8540) 315 dywizjon Bf 109    
21.08.1941 Spitfire II, PK-M (P8648) 315 dywizjon Bf 109    
16.09.1941 Spitfire V, PK-F (W3619) 315 dywizjon Bf 109    
21.09.1941 Spitfire V, PK-F (W3619) 315 dywizjon Fw 190    
24.10.1941 Spitfire V, PK-A (W3944) 315 dywizjon Bf 109    
22.08.1943 Spitfire IX, RF-F (MA304) 303 dywizjon Fw 190    
06.09.1943 Spitfire IX, RF-F (MA524) 303 dywizjon Fw 190    
23.09.1943 Spitfire IX, RF-F (MA524) 303 dywizjon   Fw 190  
   
Razem
9
1
0

Wojciech Zmyślony

Źródła:
fotografia ze zbiorów Lady Jersey (dzięki uprzejmości pana Daniela Wysockiego)
Falkowski J., Z wiatrem w twarz, Wydawnictwo MON, Warszawa 1990
Zieliński J., 303 Dywizjon Myśliwski Warszawski im. Tadeusza Kościuszki, Bellona, Warszawa 2003