Ulotka propagandowa z 1945 r. (Dzień Lotnictwa)

Propagandową ulotkę, której duży skan zobaczyć można po kliknięciu na miniaturę, na stronie umieszczam jedynie jako swego rodzaju ciekawostkę, relikt "przyjaźni polsko-radzieckiej". Druk ten został wydany z okazji pierwszego w "wyzwolonej" Polsce Dnia Lotnictwa (Święta Lotnictwa Polskiego). Przed 1939 r. lotnikom poświęcony był dzień 28 sierpnia (rocznica zwycięstwa w Challengu Żwirki i Wigury), a jeszcze wcześniej - przed 1931 r. - 5 listopada (rocznica pierwszego lotu polskiego samolotu wojskowego z załogą por. pil. Stefan Bastyr i por. obs. Janusz de Beaurain). Świętowany od 1945 do 1989 r. dzień 23 sierpnia był rocznicą pierwszego zadania bojowego wykonanego przez pilotów 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego "Warszawa" (wspieranie walk 1 Armii Wojska Polskiego na przyczółku warecko-magnuszewskim).

Ulotka napisana jest w typowym dla Polski ludowej stylu i co typowe, zawiera wiele propagandowych kłamstw. Pierwszym jest stwierdzenie, że we wrześniu 1939 r. samoloty polskie (nazwane pogardliwie "aparatami") zniszczone zostały na lotniskach lub wpadły w ręce niemieckie - były co prawda przestarzałe w stosunku do niemieckich, jednakże polscy myśliwcy uzyskali na nich cały szereg zwycięstw powietrznych (wg "komisji Bajana" 126), załogi bombowe dały się we znaki niemieckim oddziałom pancernym, zaś samoloty z eskadr towarzyszących dzielnie wspierały walki polskiej piechoty. Wbrew temu, co pisze ulotka, polskie lotnictwo w 1945 r. silne nie było (zaledwie 4 pułki myśliwskie, 4 szturmowe i dalszych parę innych z przestarzałym sprzętem) - doświadczona kadra znajdowała się jedynie w Anglii, w Polskich Siłach Powietrznych, zaś dowódcze funkcje w lotnictwie ludowego Wojska Polskiego zajmowali obywatele radzieccy, co istotnie ograniczało samodzielność i niezależność. Również duża część pilotów (głównie z dywizji lotnictwa myśliwskiego i szturmowego) pochodziła z ZSRR.



Wojciech Zmyślony

Źródła:
Koliński I., Lotnictwo Polski Ludowej 1944-1947, Wydawnictwo MON, Warszawa 1987