Księga gości


Witaj w księdze gości! Możesz tutaj wpisać swoje uwagi i komentarze dotyczące strony
(w sprawie kontaktu z autorem proszę kliknąć tutaj)



autor
e-mail
Twój wpis
Przepisz liczbę z obrazka poniżej
Wpisów: 1554
Strona:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111


Marek Dąbrowa
IP: 83.29.14.123
wpis z 24.05.2006
Bardzo serdecznie dziękuję Panu Piotrowi Sikorze za kserokopie akt personalnych mojego Wójka Adama Dąbrowy, wiele spraw mi wyjaśniły. Szukam dalej bardzo intensywnie wszelkich informacji na temat drugiego Wójka Mariana Jędrychowskiego,który był w altyleri w II Korpusie jednym z dowudców 11 i 12 PAC. Zmarł w Angli w Nottingham w 1977r. Potrzebuję jakieś namiary w Anglii w Polsce nie ma nic !
Marek Dąbrowa
IP: 83.29.14.123
wpis z 24.05.2006
Bardzo serdecznie dziękuję Panu Piotrowi Hodyrze za bardzo cenne informację i wszelką pomoc w uzyskaniu wiadomości o moim Wójku Adamie Dąbrowa.
Zbigniew Majewski
IP: 80.121.47.38
wpis z 21.05.2006
Z zainteresowaniem wyszukuje w Internecie informacji dot. 304 Dyw. Bomb. szczegolenie z lat 1944-1946 kiedy to moj ojciec Jerzy Majewski sluzyl w tym dywizjonie. Posiadam pare zdjec oraz ksiazke lotow ktorymi sluze zainteresowanym
Marcin Paderewski
IP: 192.193.245.14
wpis z 21.05.2006
Szukam informacji na temat Stefana Paderewskiego , jakichkolwiek.
tomasz
IP: 212.160.156.109
wpis z 17.05.2006
Chyle czola przed ludzmi, ktorzy sa POLAKAMI!!!!. Jeszcze raz wyrazy NAJWYZSZEGO UZNANIA.
piotr
IP: 88.106.33.41
wpis z 16.05.2006
Slugusy Bieruta i wszelkie inne lajzy spapraly nam historie i upodlily tych, ktorzy ja tworzyli. Mysle, ze rowniez jednym z ich zamierzen bylo sklocenie Polakow. Taki narod nie jest zdolny do decydowania o sobie.Drogi Panie Marcinie, nie klocmy sie zatem, wlasnie przez szacunek dla tych ktorym ta strona jest poswiecona. Doskonale rozumiem Panskie intencje, bo sam z pewnych powodow mam osobisty szacunek dla sp.Jana Cholewy. Taki sam szacunek mam dla tych ktorzy juz odeszli do ''Niebieskiej Eskadry'' jak i dla tych, ktorych mam szczescie na swej drodze spotykac. Wojtek, autor tej strony nie moze kierowac sie tu swymi osobistymi emocjami, choc tworzac Polskie Sily Powietrzne robi to tez ze szczytnych pobudek. Czasami nawet a moze zwlaszcza w odniesieniu do historii konieczne jest zdrowe do niej podejscie. Mysle ze samo powstanie tej strony jest wyrazem holdu autora.
Wojciech Zmyślony
IP: 212.127.91.103
wpis z 15.05.2006
Szanowny Panie Marcinie, nie ma za co przepraszać. Nie o to w ogóle mi chodziło - pozwoliłem sobie po prostu napisać na Pana prywatny adres e-mailowy i wyjaśnić parę kwestii w sprawie znajdującego się na tej stronie artykułu o Janie Cholewie, o którym Pan wspominał - być może także poniosły mnie trochę emocje, za co chciałem Pana serdecznie przeprosić.
Marcin Borgieł
IP: 83.22.222.239
wpis z 15.05.2006
Szanowny Panie! Bardzo przepraszam jeśli Pana uraziłem moim wpisem do księgi. Nie miałem takiego zamiaru choć przyznam , że podchodzę do tych spraw bardzo emocjonalnie. Pan docieka prawdy za co jestem Panu bardzo wdzięczny, tym bardziej że dotyczy to Pana Jana Cholewy. Jeśli Pan sobie życzy , mogę Pan przeprosić wpisując sprostowanie do Księgi Wpisów. Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu prawdy. Marcin Borgieł. Ps.Nie czekając na Pana odpowiedź,czynię to odrazu. Pozdrawiam.
piotr
IP: 88.106.37.157
wpis z 14.05.2006
Swiete slowa. Wojtek to jedna z tych nielicznych postaci, ktore bezinteresownie pisza epilog histori Polskich Sil Powietrznych. Wiele jest jednak do zrobienia w tej dziedzinie,bez obawy wiec ze tematow zabraknie. Chetnych do pomocy tez nie.
Zenek
IP: 83.8.6.112
wpis z 14.05.2006
Po pierwsze - autorem tej stony jest jedna osoba, czasami tylko ktoś coś ``dorzuci``. Po drugie - Ci wspaniali lotnicy jeszcze żyją wśród nas.
pars
IP: 82.146.244.128
wpis z 14.05.2006
"Tych ludzi juz nie ma, ni czasu tamtego" Piękna strona o czasach bohaterów; i smutna. Gratuluję autorowi i chylę czoła przed pocztem polskich lotników.
Ewelina
IP: 82.160.38.195
wpis z 14.05.2006
Serdecznie pozdrawiam autorów tej strony
Marcin Borgieł
IP: 83.22.244.141
wpis z 13.05.2006
Jak to nie winnie brzmi"Nieprzychylny stosunek władz komunistycznych do lotników zachodnich sprawił, że stabilizację w życiu osiągnął dopiero po październiku 1956 r. Znalazł w pracę w tym samym miejscu, co przed wojną - w "Kuźni". Podjął też służbę w harcerstwie - utworzył w Ustroniu Szczep im. 316 Dywizjonu Myśliwskiego "Warszawskiego" przy Szkole Podstawowej Nr 2. W okresie późniejszym był także instruktorem Aeroklubu Bielskiego. Zmarł niespodziewanie na zawał serca w wieku 45 lat, 1 października 1966 r." tak się składa że miałem ogromne szczęście rozmawiać z Żoną P.J.Cholewy.to wyglądało inaczej. Rewizje w domu demolowanie przez ubeków wszystkiego co się dało.Tak znalazł pracę ...ale taki WIELKI CZŁOWIEK tyrał w kuźni zamiast uczyć latać młodych i uczyć patriotyzmu!!!A potem jak mu już serce ni wytrzymało tych wszystkich upokorzeń to w szpitalu leżał na korytarzu na łóżku a lekarze go omijali bo bali się mu udzielić pomocy by się nie narzić tej bandyckiej władzy komunistycznej.Czy wiesz o tym autorze tej strony,że za loty nad powstańczą Warszawę otrzymał krzyż...ale podrzucili go na schody ...bo nie było wolno zaprosić Panią Cholewę i wręczyć go godnie. A działo się to już w latach 90-tych.IMiałem to szczęście że pokazała mi jego dziennik lotów, płakałem jak czytalem wpis że się cieszy i leci do Polski.jak to dziś wspominam te kilka godzin spędzonych z Żoną Pana J.Ch. to mam oczy mokre od łez.A teraz to ubectwo sobie siedzi na emeryturach,dostaje więcej niż ludzie ,którzy ciężko pracują. Za co??? za to że mordowali takich jak Pan J.Ch.Do dziś pamiętam bardzo skromne wnętrze z jedną komudką,jedyną co się ostała po wizytach ubeków.Bardzo jestem wdzięczny losowi,że był taki dzień, siadłem na motor i pojechałem na cmentarz na grób J.Ch. a potem podjechałem pod jego dom gdzie pozwolono mi wejść i poświęcono kilka godzin. Widziałem odznacznia i z zapartym tchem słuchałem opowiadań Żony Pana Jana.Trzeba napisać jak było a nie wygładzać naszą historię.Od tej wizyty minęło już kilkanaście lat.Córkę Pana Jana pamiętam bardzo słabo,bo tylko na chwilkę weszła i wyszła.Jak by nie chciała nam przeszkadzać w rozmowie.Mam do Pani prośbę, proszę o kilka słów mailem czy dobrze zapamiętałem spotaknie z Pani Mamusią.O tym spotkaniu opowiedziałem wielu moim znajomym by wiedzieli ze był Taki Wielki Patriota Jan Cholewa. Moi siostrzeńcy znają historię Pana Jana bardzo dobrze.Proszę pozdrowić Żonę P.Jana i również pozdrowiam całą Rodzinę.Jeszcze raz ośmielę się prosić o kilka słów mailem.
Jerzy Izdebski
IP: 172.200.195.172
wpis z 09.05.2006
Jozef Nogal pilot byl krewnym mojej mamy Leokadii Truszkowskiej, ktorej matka byla jego ciotka. Jozio przylatywal w dzien urodzin swoje cioci i bombardowal ja flakonikiem perfum na spadochroniku...Spotkalem go przypadkiem na PUNO w Londynie, kiedy ja zaczynalem swoje studia a on je konczyl mial juz ponad 80 lat i studiowal. W jego posiadaniu byla "gapa" Wigury, ktora odebral od Komendanta w czasie swojej promocji. Jozio uciekl z domu i z gimnazjum, zeby byc w szkole lotniczej. Nie bylo sily, ktora mogla od tego planu odwiesc. Przjeli go jako wolenego sluchacza i kazali myc ubikacje, obierac ziemniaki, zeby go zniechecic poniewaz byl mizernej budowy i bardzo mlody. Wigura zapisujac go na studenta powiedzial,ze jesli z Jozia bedzie pilot to odda mu wlasna gape i...oddal na promocji. Jozio latal na myslifcach RAF, bombardowal Drezno i inne miast Niemiec zostal zestrzelony i dostal siemdo obozu jencow. Wyzwolili go Amerykanie. Latal na Dacotach do Yalty i Teheranu z politykami na pokladzie. Gdy go spotkalem w latach osiemdziesiatych byl Liason Manager for Rockwell UK. Gdy zyl opowiadal mi historie swojego zycia, historie swojej kariery pilota wojskowego, sluchalem z wypiekami na twarzy zamieniony w slup...

Wpisów: 1554
Strona:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111

Autor strony zastrzega sobie prawo usuwania wpisów zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub w inny sposób naruszające zasady współżycia społecznego. Jednoczesnie przypomina się, że osoba zamieszczajaca takie wpisy może ponieść za ich treść odpowiedzialność cywilną lub karną.